WABI – SABI nowy trend 2018 we wnętrzach

Z przyjemnością przyglądam się zmianom , jakie zachodzą w urządzaniu domów i mieszkań. W ciągu ostatnich dwóch lat entuzjastycznie przyjęło się duńskie hygge, czyli urządzanie przytulnych i rodzinnych przestrzeni. Wybraliśmy drogę środka zgodnie ze szwedzkim lagom.  Zaczynamy interesować się polskim wzornictwem z ubiegłego stulecia. Nasze  domy i mieszkania nabierają indywidualności oraz ponadczasowości. Odzwierciedlają nasze przywiązanie do rodziny oraz tradycji.

Nowy trend WABI SABI pomimo, że wywodzi się z Japonii z pewnością znajdzie wielu sympatyków. Wabi Sabi to filozofia odnajdywania piękna w nieperfekcyjnych przedmiotach. Jeśli cenicie sobie prostotę, naturalne kolory oraz rzemiosło (przedmioty wykonywane ręcznie) z pewnością ulegniecie jego wpływom.

 Zdecydowanie bliska mi jest filozofia wabi sabi, gdyż pokazuje że nie musimy być idealni, bo najbardziej liczy się nasza naturalność.  Japończycy wyznają zasadę: żyj skromnie, ucz się czerpania satysfakcji z życia. Twórz własnoręcznie przedmioty, wybieraj te funkcjonalne i piękne, które  wywołają u Ciebie nostalgię.

 Paleta kolorów to głównie wszelkie odcienie bieli i kolory ziemi. Materiały powinny być organiczne, mogą pochodzić   z recyklingu. Przestrzeń, którą tworzymy powinna być taka, jak my. Nie musimy być idealni, ponieważ liczy się naturalność. Nic nie może być przesadnie perfekcyjne, a jednak powinno być minimalistyczne. Autentyczność to klucz klucz wabi-sabi: rysy, zadrapania, surowość ścian są symbolem upływającego czasu i użytkowania z miłością. To powinno być we wnętrzu docenione.

Ostatnie dwa miesiące zmieniłam aranżację pracowni. Pojawiła się komoda z lat 60-tych, stary kuchenny stolik z przetartą farbą, obraz z podobizną moich dziadków i pamiątkowy serwis po babci. Dzięki tym przedmiotom moja pracownia stała się dla mnie miejscem pełnym inspiracji, gdzie czuję się jak w domu. Nie jest zbyt perfekcyjne, ponieważ ja również taka nie jestem.

Iwona